Nosisz w głowie dziesiątki spraw. Ważne miesza się z pilnym. Wieczorem i tak coś umyka. Miri zdejmuje to z Ciebie. Pamięta, przypomina, pilnuje kierunku. Ty po prostu żyjesz — lżej.
Misje, rytuały i bliscy — w jednym spokojnym miejscu.
„Kupię bilety na koncert, zanim znikną"
Misje to rzeczy, o których nie chcesz zapomnieć — oddzielone od codziennego szumu. Miri ich pilnuje.
„Dziesięć stron przed snem"
Codzienne kotwice, które budują to, kim jesteś. Z czasem stają się po prostu częścią Ciebie.
„Podeślesz zdjęcia z weekendu?"
Prośby wysyłasz tak naturalnie, jak wiadomość na czacie — a Miri dopilnuje, że oboje o tym pamiętacie.
Prośba, która staje się misją.
Piszesz jedno zdanie, jak na czacie. U bliskiej osoby ląduje gotowa misja — z przypomnieniem, o które nie musisz prosić.
Jedna Miri, wiele twarzy.
Kolory, motyw, atmosfera — Miri wygląda tak, jak lubisz. Bo aplikacja, do której chce się wracać, musi być trochę Twoja.
Od twórcy
Przetestowałem dziesiątki aplikacji do zadań — w każdej czegoś brakowało. Miri to moja odpowiedź: miejsce, gdzie moje życie i życie moich bliskich mogą się spotkać, a nikt nie musi się zmieniać.
Jeśli dzięki niej zrobisz choć jedną ważną rzecz i poczujesz się z tym dobrze — warto było ją zbudować.